Oczekiwania względem ogrodu, a rzeczywistość

automatyczne nawadnianieJeśli nie jesteśmy zbyt wymagający, wystarczy nam ładny trawnik, kilka sosenek i skalniak.
Gdy marzy nam się posiadanie naprawdę intrygującej przestrzeni, dobrze byłoby bardziej się zaangażować.

Możliwości jest sporo.

Można się inspirować ogrodami japońskimi, albo urządzonymi w stylu angielskim.
Nie nastawiajmy się jednak na szybki efekt.
Trzeba pamiętać o tym, że tworzymy żywą kompozycję, która będzie się rozrastać i zmieniać.
Dobrze byłoby mieć wizję skończonej całości, by wiedzieć do czego dążyć wprowadzając zmiany.

Prace jesienne

Sezon jesienny to ostatni gwizdek, aby jeszcze coś posadzić w naszym ogrodzie.
Mogą to być tuje, krzewy i rośliny, które przetrwają zimę. Jesień to też czas porządków, nie tylko w domu, ale i w ogrodzie.

Suche liście, igły, chwasty- wszystko to trzeba dokładnie wygrabić, ziemię można nawieźć naturalnym nawozem. Warto też poprzycinać gałęzie i odrosty w naszych krzewach i wyciąć te drzewka, które już nam nie pasują, albo obumarły w czasie lata lub wiosną.

Warto tez uzupełnić korę na skarpach i skalniakach oraz sprawdzić szczelność folii przy roślinach ozdobnych.

Gdzie kupować rośliny

automatyczne nawadnianie Kupujemy rośliny do ogrodu- prawdopodobnie nasze pierwsze kroki będą w kierunku marketu budowlanego.
Niestety jest to błąd, kupując w markecie sporo ryzykujemy- szkodniki, choroby oraz niska jakość sprzedawanych roślin i krzewów to tylko kilka powodów dla których warto takich miejsc unikać.
Zdecydowanie lepsze są lokalne sklepy ogrodnicze, albo przy dużych zamówieniach szkółki roślin ozdobnych.
Co prawda w takich miejscach może być trochę drożej, ale biorąc pod uwagę pojedynczy zakup roślin, a kupowanie ich w markecie co miesiąc, bo tamte się zaszły- myślę, że warto.
Dodatkowo możemy w takich miejscach liczyć na fachową pomoc doświadczonych ogrodników. Poradzą nam jak pielęgnować rośliny i jakie warunki należy im zapewnić..

Widok do druku:

automatyczne nawadnianie